Szukaj
  • redakcja

500+ czy może już 700+? Spór o wartości. Polemika.

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk i Ryszard Petru byli pytani o skutki działań (czy może braku działań) NBP. Petru, jako człowiek zamożny i o poglądach liberalnych, wzywał do tego, byśmy wszyscy zaciskali pasa. I słusznie.


Z kolei Pani Poseł protestowała przeciwko takiemu podejściu, w którym wszyscy równo dostaną po przysłowiowej dupie. Wskazywała na to, że powinny być jednak realizowane przez państwo działania osłonowe, mające chronić najbiedniejszych. I słusznie.


Zdziwiło mnie tylko, że Pani Poseł broniła sztandarowego socjalu ekipy obecnie rządzącej Polską. Wręcz wzywała do tego, by 500+ zamienić na 700. Jak (słusznie) zauważyła, inflacja sprawiła, że za 500 zł już nie kupimy tyle, ile mogliśmy wówczas, gdy ten program wprowadzano.


Moje zdziwienie wynika z tego, że tak naprawdę 500+ nie jest żadnym programem socjalnym. Ten projekt byłby nim, gdyby adresować go rzeczywiście do tych, którzy takiego wsparcia potrzebują. A nie do Pana Petru (o ile ma dzieci) i tych wszystkich, którzy być może co miesiąc lecą sobie na krótkie rodzinne wakacje, w jakieś piękne zakątki świata, żyją jak pączki w maśle i być może są nawet bogatsi niż Pan Petru i Pani Poseł razem wzięci.


Pani Poseł reprezentuje Lewicę. Jednakże lewicowe podejście nie polega na tym, by rozdawać jak leci, lecz dzielić wspólne pieniądze w sposób rozważny i mądry. A przede wszystkim taki, który uczy odpowiedzialności za dzieci, szacunku do grosza publicznego i pracy. Albowiem to dzięki pracy ludzi, którzy płacą podatki, państwo może rozdawać pieniądze. Zaś 500+ sprawił, że wielu ludzi uznało, iż nie warto pracować, gdyż państwo i tak im da: pieniądze, jedzenie czy opał.


Całe dzielnice i całe miejscowości przestały pracować po wprowadzeniu tego programu socjalnego. W tym sensie 500+ jest jednym z najbardziej szkodliwych rozwiązań ostatnich lat.


Dyskusja pomiędzy R. Petru i A. Dziemianowicz-Bąk odbyła się na antenie programu "Fakty po faktach" TVN24.


Mateusz Cieślak


***

Uwaga

Tych 200 tys. ludzi naprawdę nie musiało umrzeć.

Poruszający film o pandemii – aby zobaczyć kliknij nasze logo.

***


Fot. Pixabay.