top of page
Szukaj
  • redakcja

Zbawienne in vitro.

Demografia Polski w rękach samorządowców.





Dlaczego programy in vitro są tak bardzo ważne? - to chyba oczywiste. Dlatego dobrze, że mimo niechęci rządzących jeszcze Polska, było ich w Polsce zadziwiająco dużo.


Tak zwana "dobra zmiana", jak zwykli mawiać o swojej stronie sceny politycznej przedstawiciele ugrupowań obozu Zjednoczonej Prawicy, bardzo niechętna była terapii in vitro (delikatnie mówiąc). W ostatnich dniach znów widać to bardzo wyraźnie, gdy politycy spod znaku "dobrej zmiany" wygadują dziwne rzeczy o przyszłym ogólnopolskim w programie in vitro, który ma być finansowany z budżetu państwa. Że przypomnimy dość niesłychane wypowiedzi o "siostrzyczkach i braciszkach wylewanych do zlewu" (chodzi o zarodki, z którymi rzekomo tak się będzie poczynać).


2.


PiS i satelickie partie nie ukrywały wrogości wobec sposobu leczenia bezpłodności za pomocą in vitro. A przecież również i w tych partiach jest pełna świadomość, że w Polsce trwa katastrofa demograficzna. Znaleziono więc inny n iż in vitro sposób, by z tą katastrofą walczyć. Orężem "dobrej zmiany" miał być słynny program "500 Plus", którego omawiać tu nie będziemy. Dość stwierdzić, że nie przyniósł on spodziewanych efektów.


Dziś nikt w Polsce nie twierdzi, że nie mamy problemu. Wszyscy zgodnie przyznają, że obywateli ubywa. Każde dziecko to skarb. W obecnej rzeczywistości te słowa są jeszcze bardziej prawdziwe. Każde dziecko to skarb przeogromny.


Rozumiejąc to samorządowcy z różnych miast i regionów wprowadzali i wprowadzają swoje programy in vitro. Na przekór niechęci koalicji rządzącej krajem przez ostatnie 8 lat.

Rząd krzywo patrzył na tę nowoczesną formę leczenia bezpłodności, lecz mimo to samorządowcy ją bardzo mocno wspierali. Programy in vitro realizowane były zarówno na szczeblach województw, czym zajmowały się urzędy marszałkowskie, jak i na szczeblu gmin.

Programy te realizowane były z powodzeniem w różnych miastach. I są realne efekty. Dzięki samorządowemu wsparciu na świat przyszło już wiele dzieci.


3.


Swoje programy in vitro mają na przykład: województwo wielkopolskie, warmińsko-mazurskie, mazowieckie, lubuskie. In vitro we własnym zakresie dofinansowują zarówno samorządy duże, jak i małe. Na przykład Warszawa, Poznań, Zawiercie.


Ciekawa jest sytuacja w Łodzi. Tam program dofinansowania terapii leczenia bezpłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego trwa od 2016 roku. Dzięki niemu swoje dzieci ma już kilkaset par.


4.


Łódzki program dofinansowania in vitro tak bardzo spodobał się innym samorządowcom, że w jego pierwszej edycji o licencję na realizowanie programu u siebie wystąpiły do Łodzi: jeden powiat i 9 miast, w tym: Sosnowiec, Szczecinek, Koszalin, Gniezno, Błaszki.

Z kolei w obecnej edycji łódzkiego programu miasto to przekazało licencję województwo śląskiemu (pozyskał ją urząd marszałkowski), sześciu miastom i jednemu powiatowi.


Aż 20 milionów złotych przeznaczyło województwo śląskie na dofinansowanie programu in vitro. Dokonało się to po utracie władzy w sejmiku przez PiS i jego koalicjantów. Na razie program ten jeszcze nie ruszył.


Natomiast w województwie wielkopolskim kończy się obecna edycja programu. Kolejna ruszy w przyszłym roku. Tu rozwiązania wzbudziły naszą szczególną ciekawość. Będziemy im się bliżej przyglądać.


***

Uwaga

Tych 200 tys. ludzi naprawdę nie musiało umrzeć.

Poruszający film o pandemii – aby zobaczyć kliknij nasze logo.

***


Artykuł tytułu prasowego "Nowa Panorama"

Informacje o redakcji:

w przeglądarce zamiast "_" wpisz "."



Mateusz Cieślak


Artykuł za Katowice Dziś. Za zgodą.


Fot. Pixabay

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
bottom of page